A co po Hogwarcie?



  • Otóż zupełnie znienacka wpadł mi do głowy pomysł na rozwinięcie gry... i to znaczne. Większość z tego typu gier kończy fabułę na 7 klasie i ukończeniu szkoły, później w grę wchodzi już tylko bicie potworków i wbijanie kolejnych lvl. Co byście powiedzieli na to, aby pójść krok dalej? Rozwinąć grę o dorosłe życie po Hogwarcie? Na zakończenie szkoły mógłby być jakiś test, na podstawie którego przydzielono by dla każdego ścieżkę kariery, po której szczeblach by się piął podobnie jak przeskakując klasy w szkole (zadania na zasadzie eliksirów i opieki nad zwierzętami). Nowe sposoby na zarabianie pieniędzy, zakup domu (im 'lepszy' i droższy dom, tym lepsze z niego korzyści, np. krótszy czas potrzebny na całkowity wypoczynek itp.). Wiem, że roboty z tym będzie co nie miara, ale co wy na to?☺


  • Administrator

    Dzięki za temat 🙂 Na pewno po szkole chciałbym wprowadzić drużyny/frakcje tworzone przez graczy, które mogłyby między sobą rywalizować. Mam już pewien pomysł, w którym byłby wykorzystane też domy, ale muszę to wszystko jeszcze przemyśleć.

    A masz jakieś pomysły na "dorosłe" prace na zasadzie eliksirów/zwierząt?



  • Jeśli chodzi o prace wykonywane po szkole to możliwości jest wiele, w zależności od tego, do jakiej ścieżki kariery gra by nas przydzieliła po teście na koniec szkoły. Dajmy na to kariera w ministerstwie (rozpisane szczeble podobnie jak klasy w Hogwarcie), oczywiście zaczynamy od stażysty w dziale 'jakimśtam" 🙂 Na każdym szczeblu byłoby zadanie (oczywiście zróżnicowane pod względem trudności); np. wykonanie czynności na podstawie notatki służbowej od szefa (żeby przejść do następnego etapu trzeba wypracować konkretną liczbę godzin na rozdawaniu korespondencji, później można przejść do wykonania zadania zgodnie z instrukcjami podobnymi do tych na eliksirach). Myślę, że byłoby tu duże pole do popisu, bo profecji może być multum, począwszy od przykładowej kariery w MM przez prowadzenie sklepu ze sprzętem do Quidditcha czy zajęcie się wytwórstwem różdżek. Czego tam tylko dusza zapragnie 🙂


Zaloguj się, aby odpowiedzieć
 

Użytkownicy online